';
MONIKA MAMZETA

Itsy-bitsy CANCER… leaves you with a SCAR

[Polish version below]

Itsy-bitsy crayfish marches up your arm.
Itsy-bitsy crayfish leaves you with a scar.

There is a popular Polish nursery rhyme that accompanies a game which parents like to use to entertain their children. The loose translation above refers to a comparable song known among English speakers, because it, too, tells the story of a marching critter. Only in the Polish rhyme it is a poor little crayfish, “rak”, which happens to be the very same word used to indicate cancer. It is marching on, then backwards, in order to finally leave a “mark” when and where it pinches the child. The rhythm and lyrics of the rhyme emphasise a certain rule, as well as the principle of randomness. Palpable tension participants of the game feel before the last word – “scar”, or “mark” – must be uttered, adds drama to the created situation. In fact, it comes at a moment when the parent pinches the child in a randomly chosen spot on their body. The pinch may tickle a little, and sting a little, but in the end, all participants of the game will have enjoyed playing immensely. However, the same words uttered in a different context may cause your throat to suddenly constrict. A genuine “ouch” without a trace of joy. This is precisely the moment which the artist – Monika Mamzeta – must now deal with. It’s time to grow up.

There is a particular kind of maturity. It is reached in the face of an encounter with an illness. One of the elements of this process is a biological, physical degradation and/or deformation. Changes that occur as a result of deteriorating health or a long course of treatment are often irreversible. Visible with a naked eye in the mirror, they formulate our new “ME.” They forcibly emphasise the presence, reality and power of the illness. Visible weakness or lack of body’s integrity resulting from the condition are far removed from the established, socially acceptable patterns. Various theories concerning the correlation of a woman’s physical appearance with her personality, have circulated for centuries and they are deeply rooted in our culture. They suggest that certain aspects of the appearance influence a woman’s character, add or subtract particular qualities, reflect virtues, determine her culturally and impact other people’s perception of her, which is important in the process of self-acceptance. In this new situation, and in the old world, each of us must grow up in their own way, to notice all the things that are the most important.

Monika Mamzeta graduated from the Faculty of Sculpture of the Warsaw Academy of Fine Arts (atelier of Prof. Grzegorz Kowalski). She completed an interdisciplinary post-graduate programme in the School of Social Sciences affiliated with the Institute of Philosophy and Sociology of the Polish Academy of Sciences, as well as law programme at the University of Warsaw. She works as a lawyer and patent attorney. Monika creates sculptural and multimedia installations, photographs and video art. She is the author of posters and photographs for non-governmental organisations, and she writes feminists pieces. Scholarship holder of Hochschule der Künste, Berlin; Zentrum für Kunst und Media, Karlsruhe and École d’art Aix-en-Provance. Since the 1990s, she participated in individual and group exhibitions in Poland and abroad, including: Gender Check. Femininity and Masculinity in the Art of Eastern Europe, MUMOK, Vienna and Zachęta – National Gallery of Art, Warsaw. Mom of two children, wife in the process of divorcing. Privately, Mamzeta is also a collector of contemporary art.

In 2015 she had a mastectomy. Monika has lived with cancer for generations. Her works tell the story of relationships, stereotypes, and body. The latest project, “Itsy-bitsy CANCER… leaves you with a SCAR” constitutes a radicalisation of previous activities in which the artist used a marker pen to draw marks on her body. A washable marker will be now replaced with a permanent ink from a tattoo artist’s needle. The design will be selected in the course of a competition.

The artist announces an international competition for a design which will be tattooed in the area of her removed breast(s). The competition terms and conditions are available above. The assessment criteria used by the Competition Jury to select the best design will be as follows:

  1. original and individual character of the visual and semantic aspect of the graphic design,
  2. the relevance of the design for the topic, which is women’s self-acceptance of their post-mastectomy bodies,
  3. unconventionality and novelty of the approach and composition,
  4. artistic qualities, such as how harmonious the composition is and how it fits into the shape and colour palette of the background,
  5. how well the design fits the shape of the body surface on which it would be placed,
  6. the possibility of transferring the design onto the skin as a tattoo,
  7. the possibility of expanding the visual layer of the design beyond the left breast, to other parts of the body – particularly the right breast.

The winning design will be executed before the end of 2020 on Monika Mamzeta’s body.
The documentation of the process will be made available online, as well as at the artist’s exhibition.

Deadline for submissions: 1.10–30.11.2020

anna@wallgallery.online

 

Anna Walewska
Project curator

Organiser: Monika Mamzeta & Wall Gallery

Mecenas / Patron:

Partner:

„Idzie rak nieborak, raz do przodu a raz wspak.
Idzie rak nieborak, jak uszczypnie, będzie znak!”

Jest to dobrze znana w Polsce dziecięca rymowanka, wyliczanka, którą rodzice ochoczo zabawiają swoje pociechy. Jej rytm i tekst podkreślają pewną regułę oraz przypadek zarazem. Wyczuwalne napięcie u uczestników zabawy przed wypowiedzeniem ostatniego słowa, które paść musi – „znak”, dodaje dramatyzmu zaaranżowanej sytuacji. W istocie oznacza ono moment, w którym rodzic szczypie dziecko w spontanicznie wybranym miejscu na ciele. Uszczypnięcie trochę załaskocze, trochę zaboli, ale finalnie zabawa zakończy się radością wszystkich uczestników. Te same słowa wypowiedziane jednak w innym kontekście mogą powodować ścisk w gardle. Prawdziwe „auć” pozbawione uciechy. To jest ten moment, z którym artystka – Monika Mamzeta – musi sobie obecnie poradzić. Trzeba dorosnąć.

Istnieje szczególny rodzaj dojrzałości. Osiąga się ją w obliczu spotkania z chorobą. Jednym z elementów tego procesu jest biologiczna, fizyczna degradacja lub/i deformacja. Zmiany jakie zachodzą w związku z pogorszeniem stanu zdrowia lub długotrwałym procesem leczenia często są nieodwracalne. Zauważalne gołym okiem przed lustrem formułują nasze nowe „JA”. Dobitnie podkreślają obecność, prawdziwość i siłę choroby. Widoczna słabość lub brak integralności ciała wynikające z przebiegu działania dalekie są od ukształtowanych wzorców, społecznie akceptowalnych. Przewijające się od setek lat rozmaite teorie dotyczące korelacji między wyglądem, a osobowością kobiety są solidnie zakorzenione w naszej kulturze. Wynika z nich, że niektóre elementy wyglądu wpływają na charakter kobiety, dodają lub odejmują jej pewnych właściwości, odzwierciedlają cnoty, określają kulturowo i wpływają na spojrzenie innych, które jest dla nas istotne w procesie samoakceptacji. Każdy musi w tej nowej sytuacji i w starym świecie po swojemu dorosnąć aby dostrzec wszystko to, co najważniejsze.

Monika Mamzeta jest absolwentką Wydziału Rzeźby na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych (pracownia prof. Grzegorza Kowalskiego). Ukończyła interdyscyplinarne studia doktoranckie w Szkole Nauk Społecznych przy Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk oraz prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Pracuje jako adwokat i rzecznik patentowy. Monika tworzy rzeźbiarskie i multimedialne instalacje, fotografie i wideo. Jest autorką plakatów i fotografii dla organizacji pozarządowych, a także pisze teksty feministyczne. Stypendystka Hochschule der Künste, Berlin; Zentrum für Kunst und Media, Karlsruhe i École d’art Aix-en-Provance. Od lat 90. bierze udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych w Polsce oraz zagranicą, m.in.: Gender Check. Femininity and Masculinity in the Art of Eastern Europe, MUMOK, Wiedeń oraz Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa. Mama dwójki dzieci, żona w trakcie rozwodu. Prywatnie także Monika jest kolekcjonerką sztuki współczesnej.

W 2015 r. przeszła zabieg mastektomii. Z chorobą nowotworową żyje od pokoleń. Prace Mamzety opowiadają o relacjach, stereotypach i ciele. Najnowszy projekt „Idzie RAK… będzie ZNAK” jest radykalizacją wcześniejszych działań, w których artystka wykorzystywała marker aby umieszczać nim znaki na ciele. Zmywalny pisak zastąpi atrament spod igły tatuatora. Wzór zostanie wyłoniony w drodze konkursu.

Artystka ogłasza międzynarodowy konkurs na projekt tatuażu, który powstanie w miejscu po piersi(ach). Regulamin konkursu znajduje się powyżej. Przy wyborze najlepszego projektu sześcioosobowe Jury Konkursu kierować się będzie następującymi kryteriami:

  1. oryginalny i indywidualny charakter warstwy wizualnej oraz semantycznej utworu,
  2. związek utworu z tematem, jakim jest samoakceptacja swojego ciała kobiet po mastektomii,
  3. niebanalność ujęcia i kompozycji,
  4. walory artystyczne, takie jak harmonijność kompozycji i jej dopasowanie do kształtu i kolorystyki podłoża,
  5. dopasowanie utworu do kształtu powierzchni ciała, na której miałby zostać umieszczony,
  6. możliwość realizacji utworu w technice tatuażu na ciele,
  7. możliwość rozwinięcia warstwy wizualnej utworu poza lewą pierś na inne fragmenty ciała – w szczególności pierś prawą.

Zwycięski projekt zostanie zrealizowany przed końcem 2020 r. na ciele Mamzety.
Dokumentacja procesu zostanie udostępniona w Internecie oraz na wystawie artystki.

Termin nadsyłania prac: 1.10-30.11.2020 r.

anna@wallgallery.online

 

Anna Walewska,
kuratorka projektu

Organizator: Monika Mamzeta & Wall Gallery